poniedziałek, 22 września 2014

Prolog "Następny joint"


Słyszy dzwonek do drzwi. Wstaje i je otwiera. Wita się i z "przyjaciółmi". Ubiera buty, bluzę. łapie czarną torbę. Gasi światło i wychodzi. Przekręca klucz i chowa go pod wycieraczką. Podchodzi do samochodu. Wsiadają do czarnego BMW z przyciemnianymi szybami. Ruszają. Jadą. Zatrzymują się w lesie. Wysiadają. Siadają na starych pieńkach. Zapalają lampki. Otwiera torbę i wyjmuje małe zawiniątko. Odwija. Wyjmuje pięć jointów. Daje każdemu po jednym a ostatniego zostawia sobie. Zapala jednego i mocno się zaciąga. Wypuszcza dym tworząc kółeczka. Podaje go dalej. Każdy po kolei. Wraca do niej. Znów się zaciąga. Każdy joint przechodzi przez każdego. Śmieją się, rozmawiają. Wieczór toczy się dalej, a oni bawią się jak każdego wieczoru.

###

Eloo luudzie! xd
Sory, za dużo energii mam :D
Nowe opo ;>
Adres wszystko zdradza -,- xd
Oky, to zapraszam do czytania! xd

2 komentarze:

  1. Kkkkkkkk, mój nowy odgłos xD
    No ba, że czytam misiu <3
    Wspaniałe, a ja tradycyjnie che Neeeeeexta
    Kc,
    C.

    OdpowiedzUsuń
  2. OMG! OMG! O mój boże, O MÓJ BOŻEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE! <3 Ma ulubiona bloggerkaaa mo nowego BLOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOGAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA! <3 AAAA! Ale zacieeeesz < 3 KOCHAM, KOCHAM MĄ JULCIĘ! <3 leci reklama śmiej żelków ;< OD DZISIAJ BĘDZIESZ MYM ŚMIEJ ŻELKIEM <3 Więc, śmiej żelku.... Zajebiszczo *-* Sądzę, że to opowiadanie bęęęędzie de b-est, kumasz? T-H-E B--E-S-T! Kumasz, to dobrze ;P Bo jak nie to masz wp... Dobra! Przeklinać nie będę >.< ;_; To masz, śmiej żelku, LANIE W D.U.P.Ę, kumasz? No mam nadzieję. No i nie wie co powiedzieć >.< Wykończyłam się >.< NO PATRZ! Ten komentarz zabrał mi moją kreatywność >.< ZABIJĘ! ZABIJĘ, ZATUKĘ, WYPATROSZE, PODERŻNE GARDŁO, ZAKOPIE ŻYWCEM, POTEM ODKOPIE I ZNÓW ZABIJĘ! PO CZYM ZNOWU ZAKOPIĘ! Tag, wiem >.< Ściągam od Gabi, ale! Ja to zrobię! Sama podałaś mi do siebie adres, więc... Lepiej wchodź pod biurko! CHOWAJ SIĘ! Ostrzegam. Wiesz co? Tagi długi kom (?), a nie skomentowałam prologu. Luxi, ty cioto! Pozwalam Ci mnie zabić xD Więc, śmiej żelku, Krótki i fabularny ;* CZEMU TU NIE MA EMOTEK!? Śmiej żelku, wytłumacz mi >.< Kochaaam ;* Ciekawe czy to coś jest długie Powtarzam: CZEMU TU NIE MA EMOTEK!? >.< Brak emotek równa się z nożem w plecy. KUR...DE! xD Aż mnie plecy zabolały... Dosłownie xD To ramie mnie wkurza >.< Mieliśmy zastrzyk i booolli >.< Nawet mnie stopa boli >.< Minusy bycia w szóstej klasie - 5 zastrzyków w roku >.< O czym ja to mówiłam? A prolog! Ah... Pada >.< Kurdę! Luxi, ogar! Mówiłam, że cię kocham, śmiej żelku? ;* Jak nie to kocham ;* KURWA! Dobra... Obiecałam, że nie będę przeklinać, ale to mnie wkurwia, że nie umiem się skupić na komentowaniu prologu! >.< Em... prolog wyszedł ci cudownie ♥ Idealnie wprowadzenie do bloga ♥ Małe jest piękne ;* Pamiętaj, śmiej żelku, dobrze? ;* I chyba na tym zakończę ten komentarz bo mi nie wychodzi >.<
    PS. Wybacz, za zaśmiecanie bloga.
    PS2. Kooocham ;*
    PS3. Kiedy następny?
    PS4. Teraz już kończę, serio.
    PS5. Kocham ;*

    Pozdrawiam i kocham ♥
    Luxi Ferro ♥

    OdpowiedzUsuń